czwartek, 19 maja 2011

Z innej beczki. :)

Dzisiaj trochę z innej beczki. Przygotowuję dla koleżanki kolekcję fatałaszków dla jej jeszcze nie narodzonej córeczki. :) To będzie prezent niespodzianka, mam nadzieję że tu za wcześnie nie zajrzy :) Na początek czepeczek i sandałki:




Będzie jeszcze czapeczka w wersji zimowej, inne paputki oraz łapki. Z rozpędu myślę też, że powstanie kocyk do wózka :) A może Wy macie jakieś pomysły?

12 komentarzy:

bean pisze...

Wow! Ależ piękny szykujesz prezencik! Urocze są te maleństwa, a nad sandałkami to się dosłownie rozpłynęłam...
Co do dalszej wyprawki to myślę, że właśnie kocyk będzie fajnym uzupełnieniem :)

Ania pisze...

ALE BOMBA!!!!
Ale Ty kobieto masz talent!
Superowe. Obowiązkowo rękawiczuchny z jednym paluchem musisz zrobić i jak będziesz miała chęć i czas to jeszcze kaftanik.
Boski komplecik.

evejank.blogspot.com pisze...

Jakie śliczne. Koleżanka na pewno się ucieszy z takiego cudnego prezentu. Zwłaszcza sandałki są cudne

Kasia pisze...

o matko jakie to cudaśne! słodziutkie no :))

Kajjka pisze...

Sandałki są rozkoszne, na pewno się spodobają :D

*gooocha* pisze...

Prezencik będzie pierwsza liga! :)

Iwona pisze...

Śliczne. Bardzo podoba mi się dobór kolorów. Czekam na więcej.

Darsi pisze...

CUUUUDA!!! Jeeej, aż troszkę żal że moja Alicja taka już "duża" bo byśmy się uśmiechnęli do cioci po trakie wspaniałości ;)))

Szydełkowe czary-mary pisze...

Urocze sa te maleństwa .
CUDO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

SZTUKA SPLOTU pisze...

Sandałki zjawiskowe!

S jak Sylwia i Szycie pisze...

Jakie to jest cudowne. Zazdroszcze talentu!!!

KRÓFKA pisze...

ubranka dla dzieci to super wdzięczny temat i radocha zarówna dla tworzącego jak i obdarowanego :)