Kasia zaprosiła mnie do zabawy w ulubione seriale. Właściwie, to telewizor gra sobie w tle, asystując przy moich wielogodzinnych dłubankach, no chyba, że zastępuje go komputer czytając mi audiobooki, ponieważ jednoczesnego dziergania i czytania jeszcze nie opanowałam i jestem rozdarta ilekroć wykonuję każdą z tych czynności pojedynczo, bo obie cenię sobie jednakowo :) Tak więc telewizor właściwie służy mi jako radio ale od czasu do czasu zerknę więc powiedzmy, że oglądam.
Z seriali polskich:
Z seriali zagranicznych:
Gdybym miała wybrać po jednym z każdej kategorii to: " Czas Honoru" i "Kości". Za to z całą stanowczością stwierdzam, że nie cierpię dr House'a! Brrr... Szybko zmieniam kanał, już na samej czołówce! :) [ZDJĘCIA SERIALI Z INTERNETU]
Jeśli ktoś z moich Obserwatorów chce się podzielić swoimi ulubionymi serialami, to czujcie się zaproszeni, nie będę wskazywać konkretnych Osób, bo większość z Was już pewnie brała udział w tej zabawie.
Co do moich dłubanek, to nie myślcie, że się obijam, o nie! Zrobiłam sobie kapciuszki, cieplutkie, zimowe, już się noszą chyba od 2 tygodni. Zrobiłam dwa naszyjniki. Zaczęłam robić elfa, ale był dla mnie za mało elficki i niestety biedak, zanim zaczęłam szyć mu ubranko wylądował w moim piecu do CO, bo mnie złościł swoim mało eterycznym wyglądem. Tylko mi nie mówcie o ekologii, wiem że to było brzydko, ale nie chciałam już na niego patrzeć, nawet przy pruciu, ja już tak mam, kiedy mi coś nie gra. A teraz zabieram się za jakieś ozdoby Wielkanocne. Zdjęć nie zrobiłam, bo pogoda koszmarna, szaro, buro i ponuro, jak się rozpogodzi, to pokażę co nieco z tych zaległości.
Pozdrawiam cieplutko i zmykam.
środa, 22 lutego 2012
poniedziałek, 6 lutego 2012
Nowe ciepluszki.
Już jakiś czas temu pokazywałam pierwszego ciepluszka, który już zmienił Właścicielkę, a teraz sroga zima natchnęła mnie na zrobienie nowych. :)
Kiciowy ciepluszek wrzososik:
Czekoladowy ciepluszek z kwiatkiem:
Obie bransoletki wykonane techniką tunezyjską i własnoręcznie wyhaftowane wzorkami własnego pomysłu.
A na mega ocieplenie komplet ciepluszków:
Granatowa wykonana również techniką tunezyjską, a ta w różnych odcieniach fioletu i różu- tunezyjską lewostronną i zaplecioną w warkoczyk.
Cieplutko Was pozdrawiam, trzymajcie się ciepło, a na rozgrzewkę śmiechem przeczytany gdzieś ostatnio dowcip. Buziaczki.
Facet
dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny
nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak
zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele
dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa,
puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze
dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.
Kiciowy ciepluszek wrzososik:
Czekoladowy ciepluszek z kwiatkiem:
Obie bransoletki wykonane techniką tunezyjską i własnoręcznie wyhaftowane wzorkami własnego pomysłu.
A na mega ocieplenie komplet ciepluszków:
Granatowa wykonana również techniką tunezyjską, a ta w różnych odcieniach fioletu i różu- tunezyjską lewostronną i zaplecioną w warkoczyk.
Cieplutko Was pozdrawiam, trzymajcie się ciepło, a na rozgrzewkę śmiechem przeczytany gdzieś ostatnio dowcip. Buziaczki.
Facet
dostał na urodziny papugę. Szybko zorientował się, ze ma ona okropny
nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo. Cóż miał jednak
zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent. Wiele
dni starał się walczyć ze słownictwem papugi. Mówił do niej miłe słowa,
puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze
dobry przykład. Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.
Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna,
facet nie wytrzymał. Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej.
Potrząsnął nią. Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę
razy dziobem. Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął
drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół. Papuga rzuciła się kilka razy o
ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.
Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko
drzwi zamrażarki. Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i
powiedziała:
- "Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim
słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie, dołożę wszelkich
starań,aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości".
Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga:
- "Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?"
piątek, 3 lutego 2012
Nowe torbiszcze. :)
O takie ło:
Duża, mieści A4, ma podwójne i oprócz tego wzmocnione dno. Można ją nosić na krzyż lub na ramieniu.
Z boku kieszonka na komórę, główny przedział zapinany na dwa guziole, przykryty luźno opadającą klapką, również podwójną. Haftowana wzorem według własnego pomysłu.
Dziś tylko tyle. Zima. Zimno. Brrr... Idę dołączyć do mojego psiunia :) O tu:
Chrrrrrrrr......Wrócę wiosną! :)
Duża, mieści A4, ma podwójne i oprócz tego wzmocnione dno. Można ją nosić na krzyż lub na ramieniu.
Z boku kieszonka na komórę, główny przedział zapinany na dwa guziole, przykryty luźno opadającą klapką, również podwójną. Haftowana wzorem według własnego pomysłu.
Dziś tylko tyle. Zima. Zimno. Brrr... Idę dołączyć do mojego psiunia :) O tu:
Chrrrrrrrr......Wrócę wiosną! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






