wtorek, 12 kwietnia 2016

Wiosna, miśki itd... :)

Już pewnie mnie pożegnaliście w blogowym świecie?! Wcale się nie dziwię! W ostatnim poście napisałam, że pojawiam się z postami po razie na każdą porę roku.. Cóż, zimę ominęłam... :)
Ale jestem, jest wiosna, wprawdzie dość szara, ale zawsze, no i są miśki. :) Maskotek daaawno nie było, więc czas najwyższy było coś zdziałać. I oto nowa szydełkowa drużyna:

A ku ku! :)

To ja tu łypię - szary miś!
Taki jestem w całości. :)



A to ja - miś elegant.

Miś ze mnie niewielki....

...ale meble mam fantastyczne!
Ta przepiękna mikro-komoda, to dzieło Darii http://majdawel.blogspot.com   

A że nie tylko misiami człowiek żyje :) .... oto pan królik:
Gość to sporych rozmiarów - wys. 32 cm, szer. 12 cm. Jest co przytulić, gdyby ktoś miał ochotę. :)

A on chyba tego potrzebuje... :)

Nie było chętnych, to poszedł! :D
No i na koniec powtórka zielonego zwierza, który już się tu gdzieś po blogu pałętał:
SHREK

Mam nadzieję, że zmobilizowana wiosną pojawię się znów niedługo z czymś nowym.
O ile ktoś tu jeszcze o mnie pamięta! :) Buziaczki!!!