niedziela, 29 maja 2011

Różności.

Dziś ciąg dalszy prezentu dla koleżanki, a raczej dla jej Córeczki. :) Czapeczka i łapki.




I jeszcze kolczyki z sutaszu, na sztyftach bali, chryzokola, perły, koraliki Toho.

A wczoraj dostałam milusią wiadomość od Janeczki z Janeczkowa : http://janeczkowo.blogspot.com/, mianowicie dostanę od Niej niespodziankę z okazji pozostawienia komentarza nr 4000. :) Strasznie się cieszę i serdecznie Wam polecam blog Janeczki, zobaczcie jakie cudowności tworzy.
No i zapraszam na moje Candy, link obok. :)
Pozdrawiam Was niedzielnie i słonecznie. :*
PS. :) Jak widzicie zmieniłam "troszkę" wygląd mojego bloga, myślę że dzięki temu troszkę "wydoroślał" ale mimo tych kropelek nie będzie płaczliwie. :)

piątek, 27 maja 2011

Blogger mnie dobija! :O

Od dwóch dni nie mogę się dostać na swojego bloga! Wyczytałam w internecie, że to jakieś problemy między Google a Mozillą, której jestem użytkowniczką. Zainstalowałam więc Operę. Udało mi się zatwierdzić komentarze i przejrzeć Wasze blogi. Ale posty mogę pisać wyłącznie nieokraszone zdjęciami, bo nie pokazuje mi się pasek. :( Mam nadzieję, że to naprawią, blogger jest ostatnio koszmarny!
Dziękuję Wam za życzenia urodzinowe i miłe słowa o moich ostatnich kombinowanych tworach :) :* No i zapraszam na Candy! :*

czwartek, 26 maja 2011

Licznik złapany!


Licznik z czterema siódemkami złapała wczoraj Ania z blogu "I wyszło szydło z worka..." http://aniajura.blogspot.com/ Dowód powyżej :) Dziś wysyłam niespodziankę Aniu, mam nadzieję, że to będzie coś co Cię ucieszy. Na Twoim blogu przeczytałam, że planujesz otwarcie swojego sklepiku, to tak na dobry początek i na szczęście. :) :*

środa, 25 maja 2011

Candy!!!


Zgodnie z zapowiedzią ogłaszam moje urodzinowe Candy!
Jak ten czas leci- to już 37 roczek! :0 Ale nic to, najważniejsze to cieszyć się życiem i dzielić tą radością z fajnymi ludźmi. A ja chcę się z Wami podzielić również czymś bardziej materialnym. :) Czym? Oczywiście niespodzianka! Czego się spodziewać możecie obejrzeć na moim blogu, obiecuję, że wylosowana osoba będzie miała powody do uśmiechu! :)
Banerek do Candy taki letni, bo planowałam zrobić losowanie z początkiem wakacji ale pod koniec czerwca szykuje się nam mały urlopik więc losowanie będzie 4 lipca.
Zasady ogólnie znane:
1. komentarz pod tym postem,
2. umieszczenie banerka na swoim blogu,
3. osoby nie posiadające bloga zostawiają w komentarzu swój e-mail,
4. będzie mi miło jeśli dołączysz do Obserwatorów, ale nie jest to bezwzględny wymóg.
No to komu prezent, komu? :) :) :)

Kombinuję! :)

Bawię się ostatnio łączeniem różnych technik, bo wszystkie lubię i trudno mi się zdecydować na jedną, choć faktycznie moim faworytem jest haft koralikowy, ale ja lubię kombinować i wykombinowałam sobie taką oto bransoletkę:


Połączenie haftu sutasz, makramy, haftu koralikowego i beadingu czyli plecionki koralikowej.

Jak oceniacie efekt moich kombinacji?
Oprócz tego wydłubałam w hafcie koralikowym taką oto zwykłą broszkę, srebrno-czarną. :)



Dziś są moje urodziny i z tej okazji zaproszę Was na Candy. Kto powiedział, że to solenizant dostaje prezenty?! Tym razem będzie odwrotnie! Ale o tym w następnym poście, którego zaraz skrobnę żeby wszystko było jasne i przejrzyste. :) :*

poniedziałek, 23 maja 2011

Letnia kolczykowa wyprzedaż. :)

Lato zbliża się wielkimi krokami. Do letnich strojów w sam raz będzie lekki kolczykowy drobiażdżek, który nie obciąża ucha, nie przykleja się do szyi. :) Może ma ktoś ochotę? Proszę o wiadomość na maila, a podam szczegóły. Niskie ceny!!! :) Zapraszam.


Przypominam również o łapaniu licznika- 7777- to już niedługo, nagroda czeka! :) Dużo słoneczka Kochani! :*

czwartek, 19 maja 2011

Z innej beczki. :)

Dzisiaj trochę z innej beczki. Przygotowuję dla koleżanki kolekcję fatałaszków dla jej jeszcze nie narodzonej córeczki. :) To będzie prezent niespodzianka, mam nadzieję że tu za wcześnie nie zajrzy :) Na początek czepeczek i sandałki:




Będzie jeszcze czapeczka w wersji zimowej, inne paputki oraz łapki. Z rozpędu myślę też, że powstanie kocyk do wózka :) A może Wy macie jakieś pomysły?

wtorek, 17 maja 2011

Liquid honey.

Taki oto nowy naszyjnik uczyniłam. Nazywa się Płynny miód, bo w elemencie centralnym jest nefryt miodowy, kolorystyka w barwach różnych odmian miodku, kwiatki też są, z jaspisami, tylko pszczółek brakuje :) ale może się zlecą na jego widok :)


Buuuuziole :*

niedziela, 15 maja 2011

Plotę sobie. :)

I wyplotłam komplecik, który nazwałam Złotem Azteków, bo tak mi się jakoś skojarzyło i kolorystycznie i ze względu na wzór. Lubię próbować różnych technik ale ze wszystkich nowości chyba jednak najbardziej pokochałam haft koralikowy. :)



Miłej niedzieli Kochani. :*

środa, 11 maja 2011

Wspomnienie miłej niedzieli. :)

Dziś moje chłopaki i wiosenne kwiatki, tak dla odmiany :) A ja lecę wyszywać. :*

poniedziałek, 9 maja 2011

Łapanie licznika! :)

Za cztery siódemki nagroda niespodzianka. Wystarczy przesłać print screena na mój mail z liczbą wejść 7777. :) Obiecuję, że to będzie coś ładnego. :*

sobota, 7 maja 2011

Guziczki-kolczyczki. :)

Obkoralikowałam guziczki i wyszły kolczyczki :)

Takie maleństwa: 3,5 cm w całości. :)

Tył podszyty białym płótnem, bo tradycyjne materiały wydawały mi się za grube.

Słonecznego i ciepłego weekendu! :* A ja zmykam dalej wyszywać. :)

piątek, 6 maja 2011

Turkusowa planeta.

Taki oto wisior uczyniłam ostatnimi czasy. Właściwie to robię kilka rzeczy naraz, dlatego nie miałam co pokazać, bo wszystko w proszku. :) Ale jest:

Element centralny stanowi przecudnej urody turkusowy agat, jego głębi nie udało mi się oddać na żadnym zdjęciu, w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy.

Oprawiony został w koraliki Toho, a w skład dyndadełka ;) wchodzi awenturyn i sodalitowa łezka, no i trochę szkiełek. Średnica wisiora wynosi 5 cm, a od plecionej zawieszki do końca dyndadełka jest 11 cm.
Sznur stanowią różne koraliki i minerały, długość sznura 55 cm. Ale jakby ktoś chciał sobie wisior przewiesić np na łańcuszek, to go bez problemu zdejmie, bo tym razem postanowiłam nie mocować go na stałe.
A z tyłu błękitny filcuś. Jak Wam się podoba? :*

środa, 4 maja 2011

Tyle szczęścia naraz! :)

Witajcie Kochani po majówce! :D Dzisiaj możecie mi troszkę pozazdrościć. Zgadzam się. Też bym sobie zazdrościła gdyby nie fakt, że to ja sama jestem tą szczęściarą! :) Niedawno Darii z Kolorowego Zacisza spodobał się mój koralikowy wisior Skarby oceanu, o stąd: http://airaart.blogspot.com/2011/03/wisiorki.html, nie będę Was zanudzać pokazywaniem tych samych fotek, a jak ktoś będzie chciał to zajrzy, wracając do sprawy- zapytałam Darię czy wobec tego nie miałaby ochoty na wymiankę, bowiem szyte przez Nią aniołki-śpioszki są moim marzeniem odkąd zobaczyłam je na Jej blogu, który serdecznie polecam: http://darsi-kolorowezacisze.blogspot.com Umówiłyśmy się więc na Śpioszka w pastelach. A kiedy dziś listonosz zapukał do drzwi z wielką paką byłam w szoku. Oto zawartość:

Oprócz Śpioszka przywędrował do mnie słodki króliś, przecudnie pachnąca i piękna świeca oraz cudnej urody, ręcznie wykonana karteczka.
Oto króliś:
Przesłodziak prawda?! A to Aniołek-Śpioch w pełnej krasie:

Zaznaczam, że zdjęcia tylko w znikomej części oddają ich urodę. Zacieszam się jak dziecko!!!! :)

Wszystko jest cudne! Dziękuję Dariu Kochana! Mój wymiennik, to przy tym wszystkim mały drobiażdżek! Aniołek już zajął honorowe miejsce i przejął opiekę nad domem. I wierzę, że zaczął przynosić szczęście jeszcze zanim się pojawił, bo oto wygrałam Candy u Berceuse : http://marta-berceuse.blogspot.com/
I zrządzeniem losu przywędruje do mnie kolejny Aniołek, żeby mój piękny Śpioch miał towarzystwo. :D Tyle szczęścia naraz! Tobie również serdecznie dziękuję Martusiu!
Pod taką aniołową damsko-męską opieką nic mi już nie będzie straszne! Nawet takie majowo-zimowe krajobrazy, jak ten wczorajszy. Oto widok z mojego okna, po wczorajszym ataku śnieżycy: