czwartek, 16 grudnia 2010

wtorek, 14 grudnia 2010

Panda miś.



A oto mój pierwszy częściowo futrzany misio. Uszyty w całości ręcznie z miękkiego czarnego futerka ze srebrnym połyskiem. Głowa i łapki wydziergane szydełkiem z miękkiej bawełnianej włóczki. Oczka z guziczków, brązowych perełek. Mięciusia maskotka- przytulanka.
Dostępny jak wszystkie moje maskotki w Galerii Haloart.

piątek, 10 grudnia 2010

Aleksander mysz. :D




Grubiutki pan mysz do przytulania. :)

środa, 8 grudnia 2010

Lala rozczochrana. :)




W ramach przerwy między koralikowymi wyszywankami powstała taka oto laleczka. :D Wysokość 28 cm, ubranka zdejmowane i fryzurki można układać. :D A dla chętnych dorobię trochę ubranek na zmianę! :)

piątek, 3 grudnia 2010

Próba druga- Queen of the night.





A dziś haft koralikowy próba druga, bardziej okazała od poprzedniej, mroczna i wystawna, stąd ta nazwa. :)

środa, 1 grudnia 2010

Próba nr 1. Jeshile.

Tak się prezentuje w całości.


Tak wygląda część centralna.

Wielkość 4,5/ 3,5 cm. Sznur ma długość 55 cm.


Tak wygląda z tyłu.

I jeszcze raz całość.

Zainspirowana twórczością Jagienki http://jagienkaart.blogspot.com/ już od dawna marzyłam o spróbowaniu swoich sił w tej technice. I oto jest! Ta....da...! Mój pierwszy wisior wykonany haftem koralikowym. :)
Poświęcam mu tu wyjątkowo dużo miejsca ale jestem z niego dumna! :D
A Wam jak się podoba?