sobota, 7 maja 2011

Guziczki-kolczyczki. :)

Obkoralikowałam guziczki i wyszły kolczyczki :)

Takie maleństwa: 3,5 cm w całości. :)

Tył podszyty białym płótnem, bo tradycyjne materiały wydawały mi się za grube.

Słonecznego i ciepłego weekendu! :* A ja zmykam dalej wyszywać. :)

6 komentarzy:

Darsi pisze...

Świetne pomysłowa kobietko! :) A wisior z postu poniżej cudownyyyyy! Buziaki posyłam :* :)

Daria pisze...

Ale pomysłowe, pięknie to wygląda, niby zwykłe guziki, a takie niezwykłe ;)

Anonimowy pisze...

Ha, ha , świetne, szczególnie dla pasjonatek szycia :)

evejank.blogspot.com pisze...

ładne fajny pomysł

Iwona pisze...

Prawdziwe arcydzieło. Jestem ciekawa skąd zaczerpnęłaś inspirację ? Pozdrawiam

AiraArt pisze...

Hi hi! Tak naprawdę, to znów potrzeba okazała się matką wynalazku, chciało mi się kolczyków a nie miałam małych kamyczków. :)