czwartek, 4 kwietnia 2013

Filc i inne. :)

Witajcie Kochani. Jak się macie po Świętach? Mi za bardzo nie było po drodze z tym śniegiem za oknami. A gdzie bazie? Kwitnące pąki? Początki zielonej trawki? To ma być kwiecień? Brrrr.
Na ocieplenie trochę kolorków:
Filcowy kwiatek.

Liść kanzashi - filc.

Powrót do porzuconego szydełka. :)


To były broszki pobudzające :)
A teraz naszyjniczki, odrobinkę spokojniejsze w kolorystyce. :)

Kokos i drewno.


Sutasz z nietypowym dodatkiem. :)
Drewno i sznurek.
A na koniec zmrożony śpiący ptasior :) Broszka sowa. :)

A teraz idę zbudować iglo. :) Oby do wiosny! Przyjdzie kiedyś? Ściskam Was ciepło!!!

5 komentarzy:

*gooocha* pisze...

Też mi się chce wiosny

evejank.blogspot.com pisze...

Piękne prace :) Miło, że u Ciebie Beatko kolorowo i wiosennie. Ja też już mam dość tej zimy. Pozdrawiam

Katalina pisze...

Wiosenne kolorki - to lubię :)

Wioleta Sadowska pisze...

Jaka piękna szydełkowa biżuteria :)

bean pisze...

No ten śpiący ptasior mnie rozwalił! :D