sobota, 2 marca 2013

Przyciąganie wiosny zielenią. :)

Macie dość zimy? Ja tak. Zwłaszcza teraz. Jak ja nie znoszę roztopów i tej smutnej, szarej brei dookoła! Zieleń mi się marzy. Świeża wiosenna trawka i słoneczko. Duuuużo słoneczka! :) Zaklinanie wiosny czas zacząć ( w zastępstwie przeklinania zimy :P ).
Na początek sutaszowe kolczyki stworzone właśnie w tym celu:
Błękit nieba i zieleń traw. Czyż nie miło popatrzeć na takie kolory w zastępstwie szarości?! :) No to spójrzmy raz jeszcze:
:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

I wisior w "indiańskim" stylu:

Kolorystyka zbliżona do kolczyków, choć w bardziej stonowanym wydaniu. W jednym i drugim króluje asymetria.
Jak Wam się podobają moje wiosenne zaklinacze? :)
Buziaczki za odwiedziny :* :* :* Trzymajcie się ciepło!




7 komentarzy:

Agnieszka Rucińska pisze...

Są niesamowite!!! przecudne wykonanie i bajkowo wiosenne kolory!!! teraz już wiem, że wiosna przyjdzie za chwilę.

Ania pisze...

jejku cudne, naszyjnik niesamowity.

Robótkowe zacisze Agi pisze...

Śliczne zaklinacze :) mam nadzieję, że przywołają wiosnę jak najszybciej :) pozdrawiam

pati pisze...

Na mnie zaklinacze podziałały!!! Też mam dość zimy, brakuje mi słońca i soczystych kolorów!!!! Kolczyki są cudne, mają piękne kolory, cudnie je zestawiłaś. Poza tym prześliczne robisz rzeczy, upięknią każdą kobietę! Pozdrawiam.

bean pisze...

Słoneczka za oknem coraz więcej, więc widać, Twoje zaklinacze działają!!!
Śliczności Beatko wyczarowałaś :) zarówno kolczyki jak i wisior zachwycają mnie niesamowicie :)

KRÓFKA pisze...

zauroczył mnie ten naszyjnik :) jest piękny i te cieniowania

AiraArt pisze...

Dziękuję Wam moje Kochane!!!