czwartek, 7 marca 2013

Kolory na wiosnę.

Dziś będzie o kolorach. Ponieważ zdziwiłam się sprawdzając najmodniejsze kolory wiosny i ogólnie 2013 roku. Zdziwiłam się, ponieważ jak się okazało, wiele z moich ostatnich wyrobów wpisuje się w trendy.  :) Zupełnie nieświadomie tak sobie szyłam, plotłam i proszę - podążyłam za modą. :)


Kolorem  roku 2013  jest szmaragdowy. Nie jakaś tam zieleń lecz szlachetny szmaragd. :)
Kolejnym, poszerzającym paletę barw kolorem,  jest  afrykański fiolet – magiczny, jasny, wręcz transparentny. Wiosną będzie on występować w licznych niecodziennych zestawieniach kolorystycznych, nie tylko w połączeniu z zielenią, ale także z niezwykle modną tej wiosny makową czerwienią i nasyconym mandarynkowym oranżem.
Do łask wraca także cytrynowy odcień żółtego – nasycony i ciepły.
Listę najmodniejszych barw wiosny 2013 zamykają kolory: błękitny, w odcieniu „Dusk Blue”, szlachetny jagodowy, który tej wiosny często będzie zastępować czerń, oraz niewychodzący z mody, naturalny i subtelny lniany beż.
No więc teraz już zupełnie świadomie: ciepła, makowa czerwień:
A Wy jaki kolor lubicie najbardziej?

5 komentarzy:

KRÓFKA pisze...

no ja mam problem z tymi trendami kolorystycznymi, albo za wcześnie albo za późno wpada mi coś w oko, albo zupełnie moje szare komórki nie łączą ze sobą pewnych barw, dopiero jak zobaczę wtedy jestem zaskoczona :)
a co lubię wiesz nasz ulubiony brąz, ale nie tylko
Kolorowe pozdrowionka eM

AiraArt pisze...

Oj tak, brązy są cudne, ale nie wpisują się w nowe trendy, jedynie ten beżyk je troszkę reprezentuje. :)

evejank.blogspot.com pisze...

Fajnie, że podążasz za trendami mody, w dodatku nieświadomie. Masz jak widać wyczucie. Ja lubię niebieski i czarny, ale inne kolory też nosze i nie bardzo przejmuje się trendami mody. Ogólnie musi pasować :)

AiraArt pisze...

A ja Ewuniu kocham brązy i czerń, jeśli chodzi o ubrania, z dodatkami lubię poszaleć. Co pewnie widać na blogu. :)

Kasia pisze...

aja przyznam, że w sumie nigdy nie znałam się na modzie i modnisią nie byłam (pewnie i tak już mi zostanie), kolory ulubione zmieniają mi się chyba wraz z upływem czasu i powoli przekonuję się do każdego :)