tak jakoś zeszło... :) Coś nie mogę się zebrać ostatnio do blogowania. Ale staram się Was regularnie odwiedzać i sprawdzać co nowego.
A ja ostatnio uczyniłam kilka nowości:
Jak widzicie złapał mnie hyź na kolczyki sutaszowe. :) Jak się podobają? Wciąż się uczę ale inaczej się nie da, tylko trening czyni mistrza, może i ja kiedyś nim zostanę :)
Buziaczki. :*
12 komentarzy:
przecudne :)
naprawdę wspaniałe
superaśne szczególnie numer 1 kojarzy mi się z kolorową papugą, bedą akurat na jesienną pluchę :)
Bardzo mi się podobają :) :) :)
Fajnie wygląda połączenie ze sznurkiem w 3. parze kolczyków :)
Śliczne :)
cudne, cały czas się zastanawiam , czy takie kolczyki są ciężkie ? ;)
całkiem, całkiem :) działaj dziewczyno!
Dzięki Dziewczyny za miluchne komentarze! Katalinko- zależy od użytych kamieni, bo same sznurki sutasz i koraliczki są bardzo lekkie.
długo się tego uczyłaś? może i ja spróbuję ;)
Spróbuj koniecznie! Właściwie to wciąż się uczę, ale myślę że warto, efekt czasem bywa zaskakujący również dla mnie samej. :)
Śliczne :)
Pierwsze kolczyki baaaaardzo mi się podobają. Forma i kolorystyka bombowe.
Prześlij komentarz