wtorek, 3 lipca 2012

O jejku! :P

Witajcie, witajcie! No tak długiej przerwy w blogowaniu, to jeszcze nie miałam! Bardzo za Wami tęskniłam! Ale siła wyższa! Internet mi wariował, skutecznie zniechęcając do korzystania z niego, więc tylko czasem wpadałam pooglądać co u Was nowego, ale o publikowaniu nie było mowy. A potem wybraliśmy się nad morze. I tak zeszły następne dwa tygodnie. :) A teraz pranie pourlopwe, sprzątanko itp. A czas leci. :) Poza tym szukam pracy, bo moje marzenie o połączeniu pracy i pasji niestety raczej się nie spełni, nie mam mocy by utrzymać się z rękodzieła. Szkoda. Łatwo nie rezygnuję, ale w tym wypadku muszę się poddać. Oczywiście z dłubanek nie rezygnuję, bo bez nich nie umiałabym już żyć, ale to tylko tak dla przyjemności własnej :D Od czasu do czasu będę się więc dalej chwalić co tam wymodziłam. :) Mam nadzieję, że tu ze mną zostaniecie! Poza tym lato w pełni, a u mnie już dawno żadnego rozdawnictwa nie było, trzeba będzie coś pomyśleć. Co sądzicie? :D
A teraz, żeby nie było tak pisarsko wyłącznie, wszak pisarka ze mnie żadna :) Kilka migawek urlopowych:


Potwór wodny! :)

Nowy przyjaciel Gucia :)

Lekkie zmoknięcie zostało wynagrodzone :) Tęczą.

A spacery po wodzie są możliwe :)

A to taki widoczek, który mi wpadł w oko, bo lubię takie klimaty. :)

 I Gucio, głęboko zmęczony......urlopem ! :)

 A przed urlopem, ponieważ nie korzystałam z czasowykradacza ( czyt. internetu) :) to i owo wydłubałam ale części nie zdążyłam zrobić zdjęć i zmieniły właściciela, a inne, to głównie jakieś koralikowe dłubanki, które już u mnie widzieliście więc nie będę Was zanudzać. Jak teraz zrobię coś nowego, to się pochwalę.
Na koniec, choć oczywiście powinnam była zrobić to na początku, dziękuję Wam za troskę, dostawałam od Was maile z pytaniami, czy coś się stało, że zniknęłam. Miło wiedzieć, że Ktoś o nas pamięta, jesteście Kochane! Dziękuję! I przepraszam, że musiałyście się o mnie martwić. Postaram się już nie znikać bez uprzedzenia! Ściskacze posyłam i znikam, tym razem nie na długo. :) Buziaczki.



5 komentarzy:

bean pisze...

Najważniejsze, że już jesteś :D :D :D
Niesamowicie zazdroszczę Ci urlopu bo ja dotąd nie mam żadnych planów wakacyjnych i nie mam pojęcia czy uda się nam gdzieś wyrwać tego lata :(

evejank.blogspot.com pisze...

Beatko witaj po urlopie. Piękne zdjęcia. Widzę,że świetnie spędzałaś czas. Pozdrawiam i czekam na te nowe prace.

Jomo pisze...

:***

Daria pisze...

W końcu jesteś :) :) pozdrowionka :)

KRÓFKA pisze...

:) NO I WSZYSTKO WRÓCIŁO DO NORMY, NIE MA CO JUŻ SIE MARTWIĆ O CIEBIE :) DOBRZE ŻE WYPOCZEŁAŚ :) JA SIĘ ZARAZIŁAM I TEŻ NA KILKA DNI UCIEKŁAM. BUZIAKI :) EM