A teraz, żeby nie było tak pisarsko wyłącznie, wszak pisarka ze mnie żadna :) Kilka migawek urlopowych:
Potwór wodny! :)
Nowy przyjaciel Gucia :)
Lekkie zmoknięcie zostało wynagrodzone :) Tęczą.
A spacery po wodzie są możliwe :)
A to taki widoczek, który mi wpadł w oko, bo lubię takie klimaty. :)
I Gucio, głęboko zmęczony......urlopem ! :)
A przed urlopem, ponieważ nie korzystałam z czasowykradacza ( czyt. internetu) :) to i owo wydłubałam ale części nie zdążyłam zrobić zdjęć i zmieniły właściciela, a inne, to głównie jakieś koralikowe dłubanki, które już u mnie widzieliście więc nie będę Was zanudzać. Jak teraz zrobię coś nowego, to się pochwalę.
Na koniec, choć oczywiście powinnam była zrobić to na początku, dziękuję Wam za troskę, dostawałam od Was maile z pytaniami, czy coś się stało, że zniknęłam. Miło wiedzieć, że Ktoś o nas pamięta, jesteście Kochane! Dziękuję! I przepraszam, że musiałyście się o mnie martwić. Postaram się już nie znikać bez uprzedzenia! Ściskacze posyłam i znikam, tym razem nie na długo. :) Buziaczki.
5 komentarzy:
Najważniejsze, że już jesteś :D :D :D
Niesamowicie zazdroszczę Ci urlopu bo ja dotąd nie mam żadnych planów wakacyjnych i nie mam pojęcia czy uda się nam gdzieś wyrwać tego lata :(
Beatko witaj po urlopie. Piękne zdjęcia. Widzę,że świetnie spędzałaś czas. Pozdrawiam i czekam na te nowe prace.
:***
W końcu jesteś :) :) pozdrowionka :)
:) NO I WSZYSTKO WRÓCIŁO DO NORMY, NIE MA CO JUŻ SIE MARTWIĆ O CIEBIE :) DOBRZE ŻE WYPOCZEŁAŚ :) JA SIĘ ZARAZIŁAM I TEŻ NA KILKA DNI UCIEKŁAM. BUZIAKI :) EM
Prześlij komentarz