środa, 14 września 2011

Wreszcie co nieco skończone.

Jak mówi tytuł posta uporałam się z małym co nieco. Bardzo małym w porównaniu do tego, co jeszcze zostało do dokończenia. Mam nadzieję, że teraz pójdzie już z górki. :) Na początek twór, który widzicie to SZALony SZALik. Nowa niespotykana forma szalika, można powiedzieć- szalo-naszyjnik. Na szare i ponure, jesienne i zimowe dni. Kolorowy dodatek do codziennego stroju, który, jak mam nadzieję, poprawi najbardziej ponury nastrój, a w dodatku skutecznie ogrzeje. Wykonany z mięciutkich i ciepłych kolorowych, nowych włóczek, nie "gryzący", miły w dotyku. Długość 65 cm. Zapinany na guzik z pętelką. :) :P Zaszalałam szalikowo, bo znudziły mi się tradycyjne formy i wyszło takie oto cóś :) Powiedzcie, co sądzicie.

Oprócz tego skończyłam szydełkową bransoletkę, również bardzo cieplutką, ozdobioną szydełkową aplikacją i koralikami Toho. Trochę jesiennych kolorków, które uwielbiam, a które w realu są ładniejsze niż na moich fotkach.

Bransoletka nie ma zapięcia, jest wsuwana przez nadgarstek, szerokość 5,5 cm.


Na koniec pragnę Wam wszystkim bardzo podziękować za ciepłe słowa i za to, że jesteście. Bez takich Osób świat byłby po tysiąckroć uboższy. Dziękuję. Moc buziaczków przesyłam i wracam do swoich rozpoczętych dłubanek. :* :* :*



14 komentarzy:

evejank.blogspot.com pisze...

Ciekawy ten szalik, a bransoletka też fajna

Karolcia pisze...

Śliczne prace.

Iwona pisze...

wow, wow, wow

Jomo pisze...

Mi najbardziej podoba się jesienna bransoletka - bardzo skromna i urocza. Natomiast szaliki dla mnie to muszą być aż pod brodę... otulacze to jest moje tegoroczne marzenie, z wielkim golfem :D

Robótkowe zacisze Agi pisze...

Szalik bardzo oryginalny, bardzo ładny :) a bransoletka rewelacyjna :)

bean pisze...

Bardzo ciekawie prezentuje się ten szal - naszyjnik :) a bransoleta w tych jesiennych kolorkach wygląda wspaniale :)

M(aniek) pisze...

ślicznotki :)
długa przerwa byla ;) wiec witam spowrotem :D

Kasia pisze...

bransoletka strasznie mi się podoba :) no i jedne z moich ulubionych kolorów :)

Katarzyna pisze...

Szaliczek i bransoletka fajniutkie

Szydełkowe czary-mary pisze...

Fajne prace

Aleja57 pisze...

Dzień dobry :)
Cudeńka fantastyczne :) Ario jesteś wspaniała jak zawsze :) fajny dobór kolorów , taki jesienny :) na pewno do twarzy Ci we wszystkim co robisz:) Skarbeńko - dziękuję Ci że jesteś :)

pracownia-filcer pisze...

Jak zwykle różnorodnie tu u Ciebie i bardzo miło. Muszę strzelić "rentgena" na Twoim blogu, bo długo mnie tu nie było. Pozdrawiam serdecznie:)
Ania

Darsi pisze...

Ależ energetyczny szaliczek Beatko :) Ja oczywiście z lekkim opóźnieneim, no ale co zrobić - wrześniowe realia ;) Bransoletka także świetna. Buziaki posyłam!!!

KRÓFKA pisze...

ciekawy pomysł z tym szaliko naszyjnkiem kolorowy i mam nadzieję nieźle ogrzewający, osobiście jednak najbardziej urzekła mnie bransoletka :)