wtorek, 9 sierpnia 2011

Praktycznie.

Ostatnio było biżuteryjnie, a dziś będzie praktycznie. Zrobiłam kaputki :)
Takie a'la pensjonarka :)
Oraz mitenki z mięciutkiej boucle, wykończone lekko połyskliwą wełenką. I to tyle. Po ostatnim długaśnym poście należy Wam się ode mnie trochę odpoczynku :) Buziaki :*

13 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Mitenki przepiękne!
Ten kolor i wykonanie, na prawdę prawdziwa z ciebie artystka!

Karolcia pisze...

Efektowne te kapucie :D

Zapraszam na Spotkanie HandMadowe, więcej info na: http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com/2011/08/zapraszam-na-zlotspotkanie-osob.html

bean pisze...

Praktyczne ale i jakie urocze! :)

Aleja57 pisze...

Mitenki śliczne....jak ja bym chciała tak umieć uszyć...piękne Ario :)

Kasia pisze...

mimo słonka za oknem przeraźliwie zimno, więc kaputki jak najbardziej się przydadzą ;)

Unknown pisze...

Kaputki genialne!! Takich jeszcze nie widziałam!! Śliczne!! Pozdrawiam gorąco!!

evejank.blogspot.com pisze...

Fajne te kapciuszki.Mitenki też super-pozdrawiam

AiraArt pisze...

Dzięki Kochane moje za te słowa. Beatko, staram się żeby te praktyczne rzeczy też cieszyły oko.:) Alejo, one są dziergane na szydełku, nie szyte, nawet nie zszywane, bo całkowicie bezszwowe. :)Kasiu, kaputki są cieplutkie, z podwójną podeszwą więc ogrzewanie pierwsza klasa na każdą porę roku. Monique, zawsze staram się wymyślać coś nowego, czego jeszcze nie było, lubię sobie kombinować. :D Pozdrawiam Was wszystkie. :*

Jomo pisze...

Beatko kaputki nie tylko urocze ale jeszcze jak piszesz cieplusie :)
Kochana maila do Ciebie muszę naklikać, jak coś! to ja i mój pośpiech!

Darsi pisze...

Cześć Beatko, tak dawno u Ciebie nie byłam - kapciuszków nie wychwaliłam, mitenek nie zazdrościłam, więc robię to szybciutko teraz ;) Wszystko cudne - jak wszystko co robisz! A o mitenki na pewno się do Ciebie uśmiechnę bliżej późniejszej jesieni...choć patrząć za okno, możliwe że jeszcze szybciej :/
Przyyyyyyytulam mooooooocno :****

Ama pisze...

:D kaputki są super! gratulacje :)

Darenika pisze...

Witaj! Namiary twojego bloga dostałam od Darii z Kolorowego:) Widzę, ze u ciebie znajomy misz masz twórczy:) Lubisz sutasz i szydełko:)
Jestem sąsiadką z za miedzy:) mieszkam na Podzamczu:) Pozdrawiam RenaTuśka

AiraArt pisze...

Dzięki Kochane za uznanie dla mojej radosnej twórczości, w tym wypadku praktycznej. :) Różaneczniku witam wśród znajomych, miło poznać Sąsiadkę :)