środa, 1 czerwca 2011

Takie tam... :)

Dzisiaj takie małe co nieco. Ostatnio troszkę się pochorowałam, z gorączką ciężko się patrzy na oczy :) więc za wiele nie stworzyłam, bo nie miałam siły. Kwiatkowe brochy szydełkowe wydziergałam, o takie:

Taka sama jak ta różowa powstała jeszcze czerwono-brązowa, ale nijak nie potrafię sfotografować ognistej czerwieni, świeci to to własnym światłem, rozmazuje się i nawet obróbka nie pomaga! Ale poza kolorami broszka jest identyczna, więc Wam oszczędzę tych okropnych fot!
A'propos- może ktoś ma jakiś sposób jak sobie radzić z czerwienią? Będę wdzięczna za rady, bo to piękny kolor, a ja się staram go unikać, bo potem i tak nie umiem zrobić porządnego zdjęcia.
Powstał też taki oto maczek, na podstawie którego stwierdzicie, że rzeczywiście nie umiem fotografować czerwieni! :)
Pisałam już wcześniej, że Ania z "I wyszło szydło z worka" złapała licznik, dostałam wiadomość, że niespodzianka dotarła więc mogę pokazać co wysłałam:
Posłużyłam się zdjęciem z bloga Ani, mam nadzieję, że mi wybaczysz? Ale ja oczywiście nie zrobiłam zdjęć przed wysłaniem prezentu. :) Kolczyki i zawieszka Sówka-filcówka. :)
Blogger dalej fisiuje, mam problemy z zostawianiem komentarzy na niektórych blogach, nie pokazuje mi się okno komentarza! :( Czy jeszcze wróci blogger sprzed awarii?!
Pozdrawiam Was słonecznie i życzę wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka :) dla dzieci małych i dużych i tych całkiem dorosłych również! :)

10 komentarzy:

Iwona pisze...

Witam, współczuje choroby, mam nadzieje, że teraz będzie tylko lepiej. A Twoje kwiaty świetne. Szczególnie ten pierwszy przypadł mi do gustu :) Pozdrawiam i wracaj szybko do zdrowia :)

dwór książek i słów pisze...

Śliczne broszki:)Pozdrawiam!

Kajjka pisze...

Zdrówka życzę jak najwięcej, szydełkowe kwiatki-broszki są urocze :)

bean pisze...

Zdrówka, zdrówka, zdrówka życzę :)
A nowości śliczniutkie! W sprawie fotek niestety nie pomogę - sama często mam z tym problem ;)

Darsi pisze...

Zdróweczka Beatko! Broszki bardzo ładne! Niestety nie znam patentu jak ujarzmić czerwień w obiektywie :) Pozdrawiam cieplutko.
P.S.
Gdybyś chciała kiedyś zamieszkać w swojej łazience z moją łazienkową to szepnij słówko - uwielbiam wymianki z Tobą :* ;)

evejank.blogspot.com pisze...

Zdrowka Ci życzę. Fajne te małe coś tam-pozdrawiam

olllq pisze...

Ładne to "takie tam ... " :) Mimo rozgorączkowania i pewnie złego samopoczucia , wyszło całkiem cudne co nieco

Szydełkowe czary-mary pisze...

Jakie to wszystko jest ładne .
Życzę zdrowia bo to chyba w życiu jest najważniejsze , bo jak nam nic nie dolega to reszta się zawsze jakoś ułoży .

Iwona pisze...

śliczne są

Koza domowa pisze...

Maczek skradł me serce! Piękny jest! :)