piątek, 11 marca 2011

Odkrywam tajemnice. :)

Ponieważ otrzymałam wiadomości, że upominki dotarły do adresatek, odkrywam tajemnice mojego niespodziankowego Candy.
Dla zwycięzcy obiecałam:
-element biżuterii szydełkowej,
-element biżuterii koralikowej,
-maskotkę.

A oto co przygotowałam:


Ponieważ na blogu Darii zobaczyłam, że ma dwójkę dzieciaczków, maskotka nie mogła być jedna. Poleciała więc rakieta dla chłopczyka i misia ogrodniczka dla dziewczynki. A dla mamy: ciepły naszyjnik szydełkowy na wczesną wiosnę- maki, koralikowy naszyjnik oraz szydełkowo-koralikowe kolczyki koła. Cały majdan ochoczo się zapakował i poleciał do nowych właścicieli. :)

A ponieważ była też pocieszajka, której skład był całkowitą tajemnicą, bo nie powiedziałam nawet o jakim charakterze będzie to prezent, wymyśliłam sobie taki oto zestaw dla Agnieszki:

Zawieszka muchomorek, frywolitkowy naszyjnik oraz szydełkowo-koralikowe kolczyki.

I to już koniec o moim Candy, było mi bardzo miło; mam nadzieję, że wylosowane osoby są zadowolone z niespodzianek i że dobrze się bawiliście czekając na rozwiązanie zabawy.
Tym sposobem Mega Candy Wielookazyjne u AiraArt uważam za zamknięte! :) Ściskam Was wszystkich serdecznie!

3 komentarze:

Iwona pisze...

Oryginalne i pomysłowe nagrody. To miłe, że potraktowałeś każdą obdarowywaną osobę indywidualnie. Pozdrawiam

evejank.blogspot.com pisze...

Bardzo fajne prezenty candy przygotowałaś-pozdrawiam

Kasia pisze...

dzieciaczki się ucieszą:)