Ciuchcia w ramach wspomagania polskich kolei, może się przydać jako nowoczesny środek transportu. :D
Świnka. Bo na ulicach taka chlapa, że nie sposób wyglądać jak człowiek po spacerze, że o swoim psie nie wspomnę- wracając do domu wygląda jak mop i szorowanie trwa tyle samo czasu, co spacer. :D
Budzik na przebudzenie :) Przez te szarości za oknem mam problemy z obudzeniem i aktywnym działaniem.No to sobie maskotkotkowo pomarudziłam. :D Aby do wiosny! :P
8 komentarzy:
fajowe szydełkowce, ale budzik mnie położył na łopatki ^^
Świnka i budzik obłędne. Lokomotywa bardzo fajna -pozdrawiam
Hahaha, świetne rzeczy, świnka mi się najbardziej podoba, ale to u mnie tak "z urzędu"
Ha, ha... uzasadnienia są świetne, zwłaszcza to przy śwince :)))
Nietypowe szydełkowce bardzo mi się podobają! SUPER :D
Ąwinka aż się prosi (bez skojarzeń ;) ) żeby ją przytulić , maskotkowe marudzenie to ostatnio móje klimaty , więc budzik jak najbardziej przypadł mi do gustu a lokomotywa po prostu wymiata :)
widzę że szydełko opanowałaś już do perfekcji kwestia tylko ciekawego pomyślunku :) na projekt
Kapitalna świnka , ja jakoś nie mam serca do zrobienia odpowiednio ładnej swinki .
Zegar tez jest super.
Ale cuda dziergasz!!! Jestem pod wielkim wrazeniem! Zdolne raczki ;)
Prześlij komentarz