wtorek, 14 grudnia 2010

Panda miś.



A oto mój pierwszy częściowo futrzany misio. Uszyty w całości ręcznie z miękkiego czarnego futerka ze srebrnym połyskiem. Głowa i łapki wydziergane szydełkiem z miękkiej bawełnianej włóczki. Oczka z guziczków, brązowych perełek. Mięciusia maskotka- przytulanka.
Dostępny jak wszystkie moje maskotki w Galerii Haloart.

5 komentarzy:

Zula pisze...

Śliczny misio :)
Pozdrawiam

Ania pisze...

Jestem pod wielkim wrażeniem. Misiak jest super.

Anonimowy pisze...

Jaki słodziak ;)ja kocham misie ;)

evejank.blogspot.com pisze...

Świetny pomysł Beatko. Miś uroczy-pozdrawiam

KRÓFKA pisze...

Proszę w TV na święta panda a tu zaglądam do Ciebie i widzę misia mojego ulubionego :) Dawno mnie nie było ale nadrabiam zaległości i odwiedziny. Świetny pomysł z tym połączeniem włóczki i futerka :)